Nagrywanie filmów smartfonem. O czym nie możesz zapomnieć?

Okazuje się, że wiele współczesnych telefonów komórkowych dysponuje całkiem niezłymi możliwościami, jeśli chodzi o kręcenie filmów video.

Nagrywanie filmów smartfonem. O czym nie możesz zapomnieć?

Nagrywanie filmów smartfonem
Nagrywanie filmów smartfonem. O czym nie możesz zapomnieć?
5 (100%) 1

Niesamowita popularność blogów video oraz nagrań zamieszczanych na serwisach typu YouTube spowodowała pewien renesans, jeśli chodzi o nagrywanie filmów smartfonem. Rewolucja ta jednak nie miałaby szansy się dokonać, gdyby kamery wyglądały tak, jak możemy to czasem jeszcze zaobserwować na weselach – duże, ciężkie, niewygodne i prądożerne urządzenia. Jaką więc mamy alternatywę?

Smartfony mogą pełnić rolę kamer

Okazuje się, że wiele współczesnych telefonów komórkowych dysponuje całkiem niezłymi możliwościami, jeśli chodzi o kręcenie filmów video, a nagrywanie filmów smartfonem może być dobrym wyborem. Najnowsze radzą sobie nawet z rozdzielczościami rzędu 4K oraz liczbą klatek na sekundę zdecydowanie przekraczającą 30. Największą jednak zaletą filmowania z wykorzystaniem smartfonów jest to, że telefon mamy przy sobie praktycznie cały czas – dzięki temu mamy szansę na spontaniczne nagrania, które z pewnością umknęłyby naszej uwadze, gdyby wymagały noszenia ze sobą oddzielnej kamery. Jednak to, że dysponujemy urządzeniem mogącym nagrywać dobrej jakości filmy – nie oznacza, że rzeczywiście takie filmy uda się nam nagrać. Wciąż wiele zależy od umiejętności nagrywającego – czyli w tym przypadku – od naszych umiejętności. O czym więc powinniśmy wiedzieć, aby nasze nagrania video mówiły dobrze o naszych umiejętnościach jako (nawet jeśli jedynie amatorskiego) filmowca, a nie jedynie posiadacza telefonu z funkcją kamery wideo? Tworzenie dobrej jakości filmów z wykorzystaniem jedynie smartfona jest bowiem możliwe – choć niekoniecznie najprostsze.

Postarajmy się o w miarę współczesny model

Choć podtrzymujemy, że to od nas, a nie od sprzętu zależy przede wszystkim ostateczny wygląd naszego materiału wideo, to pewnych ograniczeń sprzętowych nie będziemy w stanie w ten sposób pokonać. Odbiorcy przyzwyczaili się już zresztą do pewnego standardu, poniżej którego raczej nie będą chcieli zejść – nasze wideo powinno więc być co najmniej w rozdzielczości Full HD, z dobrą stabilizacją, oraz z wykorzystaniem jasnego i szerokiego obiektywu. Częściowo braki naszego smartfona możemy zrekompensować korzystając z dodatkowych akcesoriów – jak choćby dodatkowy szerokokątny obiektyw, zewnętrzne oświetlenie albo statyw. Pamiętajmy jednak, że akcesoria te poprawią jakość naszego wideo, ale nie uczynią cudów. Nie oznacza to jednak, że nie powinniśmy z nich korzystać – wręcz przeciwnie, dodatkowe akcesoria pomogą czasem uzyskać spektakularne efekty. Efekt końcowy będzie jednak uzależniony od naszego sprzętu. Zastosowanie dodatkowego obiektywu czy też innych akcesoriów na kiepskim aparacie, pozwoli nam uzyskać średnie efekty. Te same akcesoria dołączone do dobrego aparatu – potrafią przy świetne rezultaty.

W pionie czy w poziomie?

To proste pytanie, jednak większość początkujących w trudnej sztuce filmowania smartfonem odpowiada na nie niewłaściwie. Chociaż korzystając z telefonu zazwyczaj trzymamy go w pionowo – w przypadku wykorzystywania go do kręcenia filmów, jest to zły wybór. Pamiętajmy bowiem o naszym odbiorcy docelowym i urządzeniu, na którym będzie on oglądał nasze filmy. Najczęściej będzie to ekran komputera, a czasem telewizora. Nikt chyba nie ma wątpliwości, że urządzenia te mają ekran ustawiony raczej w poziomie, a nie w pionie. Jaka jest tego konsekwencja? Nasze nagranie wykonane pionowo, na poziomym ekranie wypełni jedynie niewielką jego część, pozostawiając boki ekranu w postaci grubych i nieestetycznych czarnych pasów. Chcąc uniknąć takiej sytuacji – zawsze trzymajmy smartfon poziomo podczas kręcenia filmu.

Przyda się dobra stabilizacja

Obraz drgający i podskakujący wraz z ruchami dłoni, w której trzymany jest smartfon, to jeden z charakterystycznych wyróżników amatorskiego materiału. Jeśli chcemy sprawiać wrażenie profesjonalistów – musimy sobie z tym problemem poradzić. Sposobów jest kilka – na początek upewnijmy się, czy nasz telefon nie oferuje takiej funkcji w standardzie. Co prawda rzadko ma ona bardzo wysoką jakość – często jednak na początek będzie to wystarczające rozwiązanie. Jeżeli nie możemy liczyć na wsparcie sprzętu – szukajmy innych rozwiązań. Czasem może nim być statyw, który wyeliminuje trzęsący się obraz, czasem możemy skorzystać z dodatkowego uchwytu, który zapewnia stabilizację trzymanego w nim telefonu. Gdy wszystko inne zawiedzie – wiele programów do edycji wideo zapewnia możliwość ustabilizowania wykonanego już materiału wideo. Traktujmy to jednak jako ostatnią deską ratunku, gdyż dużo lepsze efekty możemy uzyskać dzięki wcześniejszym sposobom.

Zadbajmy o oświetlenie

Jednym z ograniczeń związanych z miniaturyzacją telefonów, a tym sam wbudowanych w nie modułów aparatu/kamery, jest konieczność zapewnienia dużej ilości światła, by uzyskać dobrej jakości film. Możemy tu skorzystać ze wsparcia kolejnego akcesorium, jakim jest zewnętrzna lampa doświetlająca. Nawet podstawowy model pozwoli nam uzyskać zdecydowanie więcej światła niż to, które zapewniała nam mała dioda LED wbudowana w nasz telefon. Za każdym razem jednak starajmy się szukać światła naturalnego – nie tylko zaoszczędzimy dzięki temu baterię w lampie, ale też uzyskamy bliższe rzeczywistości ujęcia.

Opracowano we współpracy z ekspertami z #CLIPPO, oferującymi szerokokątny obiektyw dla każdego smartfona z funkcją zdjęć Makro i Fish Eye. https://clippo.pl

1 komentarz

  1. Krzysztof

    Zauważyłem, ze mało kto używa lamp w telefonie. Są one najczęściej bardzo jasne, dlatego ja zawsze nakładam folię rozpraszającą i działa świetnie!

Skomentujesz?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Inne ciekawe artykuły