Wątek z archiwum forum

Wróć do listy wątków

Złodziejstwo?

Wiadomosc nadesłana przez MusK/CrackPL dnia Styczen 26, 2001 at 23:19:47

Pewnej spokojnej styczniowej nocy,
wpisalem w wyszukiwarce swojego nicka, o ile wielkie bylo moje zdumienie gdy przy swojej szanownej xywce zobaczylem tekst "Złodziejstwo", a po dwukliku na odnosniku zobaczylem szalenie plomienna korespondencje szanownego autora(szacunek Panu) i pewnego wielce zaniepokojanego usera(chyba mial na imie Krzysztof...).
Otoz pragne sprostowac skad wziol sie moj "zlodziejski" (w mniemaniu coponiektorych) tekst. Szanowny Autor(szacunek Panu po raz kolejny) zawital swego czasu w progi listy zwanej CrackPL i oglosil "konkurs" rozdawal mianowicie legalne kopie(numery lic.) do swoich programow osoba ktore udowodnia mu w sposon niepodwazalny ( w tym wypadku tutorial[nie wiesz co to? zobacz do slownika Ang-Pol]) iz mozna wydobyc owy numer lic. z wnetrza jego programu. Wprawdzie w umowie licencyjnej byla klauzula ze dekompilacja etc. jest zabroniona, ale owe wyzwanie przedstawione przez szanownego Autora mozna bylo traktowac jak swego rodzaju przyzwolenie. Gdy dowiedzialem sie o wyzwaniu przedstawionym przez szereg razy wyzej wymieniona osobe, postanowilem zobaczyc co szanowny Autor napisal i czym tak bardzo chcial nas zachwycic. Na jednym z CD z gazety, znalazlem Pajaczka, zainstalowalem go i po chwili stwierdzilem ze moge go uruchomic zaledwie 37 razy. Zabralem sie wiec za decompilacje( co dalej zrobilem nie bede opisywal...zainteresowanych odsylam do mojego tutoriala na www.crackpl.site.pl). Z racji ze pragnolem uswiadomic inne osoby do czego autorzy programow i w jaki sposob moga wykorzystac nasze CPU, postanowilem napisac Tutorial. Ok. Napisalem po krutce jak to sie stalo ze moj "zlodziejski" tekst znalazl i ciagle znajduje sie (chodz jest juz dosyc przestarzaly, i raczej tych technik sie juz nie uzywa) w internecie. Wiec teraz po pierwsze czuje sie urazony tym ze moj tekst ktory jest wszak Edukacyjny, zwie sie mianem "Zlodziejskiego". Nie jestem zlodziejem! Nigdy nic nie ukradlem...nawet cukierka w sklepie! Wiec czuje sie szalenie zle gdy ktos pietnuje moj tekst, a po przez niego takze mnie, mianem zlodziejskiego.
Druga teza ktora tu padla to taka ze takie teksty nie maja prawa byc dostepne! No co wy...przecierz nie chcecie zeby wszyscy uzytkownicy komputerow byli biernymi konsumentami...a wy bedziecie pisac programy...co? Sam jestem programista i uwazam ze ksztalcenie ludzi buduje konkurencje (ktos moze tak jak ja po takim tekscie zainteresowac sie programowaniem i zostac programista), a to jest zdrowa tendencja w spoleczenstwie demokratycznym.

Pozdrawiam MusK/CrackPL
[email protected]

P.S. Panie Platek 😉 niech sobie pan wyobrazi ze zapomnialem legalnego kodu odblokowujacego ktory otrzymalem od pana ;-(. Jak pan wie poza moim tekstem trudno znalezc w sieci cos wiecej na temat pajaczka. To zasluga miedzinnymi nas z grupy CrackPL. Wiec o piractwo nie powinien sie pan obawiac...bo nikt z prawdziwych Reverserow nie bedzie publikowal dla ludzi pirackich kodow. Niekt nie bedzie Panu zabieral chleba ;-).


Odpowiedzi na ta wiadomosc: