Autor: LEMUR

Pięć punktów podejścia do strony WWW – czyli od czego zacząć przygotowując swoją pierwszą stronę? Artykuł ma na celu przybliżenie sposobu podejścia do problemu… przez początkujących adeptów. Choć może nie tylko?

Do początkujących webmasterów i nie tylko

Postanowiłem napisać ten krótki artykuł po tym jak znalazłem ofertę firmy oferującą projektowanie stron WWW naruszającą podstawowe zasady projektowania (szeroko rozumianego), gryzące się kolory, animacje możliwe gdzie tylko było wolne miejsce itp, itd… po prostu no comments Nie podam publicznie adresu tej strony!

Chciałbym podzielić się z Wami pewnymi wnioskami z kilkuletniego dłubania stron a dłuższego ich przeglądania.

Większość stron amatorskich [1] to kompletny misz-masz. Sam miałem problem tworząc swoją pierwszą stronę co chciałbym na niej umieścić. No i umieściłem z każdej dziedziny po odrobinie. Z dzisiejszej perspektywy wiem, że nie było to najlepsze rozwiązanie. Najważniejszym jest przemyślenie tego co chce się zaprezentować. Większość z Nas wie, że nie z ilości wynika jakość.

Tworząc swoją stronę uważam, że należałoby przemyśleć następujące kwestie:

  • co chcę zaprezentować?
  • czy mam wystarczająco dużo informacji aby temat nie był zbyt płaski?
  • co sam chciałbym znaleźć na podobnej stronie?
  • kim będą czytelnicy?
  • jakich środków przekazu użyję do prezentacji?

1. Co chcę zaprezentować?

Normalnym jest, że przedstawia się tematy, które nas interesują. Inaczej po co tworzyć coś co mija się z naszymi zainteresowaniami. Przypomnę, że kwestia cały czas dotyczy stron prywatnych. Tematów może być i jest tyle ilu jest ludzi chcących zacząć pisać strony www. Ale do rzeczy. Przede wszystkim postarajcie sobie odpowiedzieć na pytanie:

Czy chcę przedstawić informacje, podzielić się nimi w rzetelny sposób, czy po prostu chcę mieć stronę bo po prostu nie wypada jej nie mieć?

Jeżeli ten drugi powód… poczekajcie aż będzie to pierwszy powód

Jeżeli już jest druga strona o tej samej tematyce to postarajcie się umieścić coś co przeważy w wyborze na waszą korzyść. Odszukaj zalety Twojego przedsięwzięcia.

2. Co sam chciałbym znaleźć na podobnej stronie?

Na to pytanie odpowiada sobie chyba każdy webmaster? Odpowiada!?

Każdy zaczynał najpierw od surfowania. Przez to wyrobiliście sobie jakieś własne widzenie świata poprzez sieć. To własne widzenie przyda wam się w przygotowywaniu własnego serwisu; np. przeglądając stronę o… Ali z elementarza znajdujecie masę informacji o samej postaci Ali, jej zwierzaku a nie znajdujecie informacji kto jest autorem tegoż elementarza. Starajcie się wyczerpać temat najbardziej jak tylko jest to możliwe. Takie wyczerpanie tematu na pewno zapewni większą liczbę czytelników. A przecież o to przecież chodzi m.in. Nikt nie pisze strony sam dla siebie.

3. Czy mam wystarczająco dużo informacji?

Każdy na początku odpowie, że tak! Znam to z moich początków. Jednak jeżeli sami nie potraficie szczerze odpowiedzieć sobie na to pytanie to skonsultujcie to ze znajomymi. Po prostu zapytajcie ich co chcieliby znaleźć na Waszej nowej stronie? Takie skonsultowanie wniosków pozwoli wam na uzupełnienie materiałów, wniosków itp. Konsultacje ze znajomymi potraktujcie jako pierwsze wstępne oceny waszej jeszcze nie istniejącej zawartości strony.

Unikajcie kopiowania materiałów z innych stron. Jeżeli chcecie wykorzystać dokładnie takie informacje zapytajcie autorów strony. Rzadko zdarza się by ktoś się nie zgodził. Warunkiem przeważnie jest umieszczenie linku do strony dawcy.

Inną kwestią jest korzystanie ze źródeł pisanych. Unikajcie dosłownego! przenoszenia tekstu z publikacji do strony. Jednym słowem unikacie plagiatu! Skoro ma być to wasza strona niech naprawdę będzie Wasza!

Skorzystajcie z grup dyskusyjnych. Najlepszym sposobem jest skonsultowanie z osobami o podobnych poglądach, zainteresowaniach. Nie bądźcie nachalni.

4. Kim będą moi czytelnicy?

Od określenia profilu czytelnika zależy bardzo wiele. Należałoby ustalić tzw. grupę docelową: kto, dlaczego, skąd itp. Ktoś kto odwiedza stronę robi to z kilku celów, np.: dla zabawy, nauki, potrzeby działania (dokonania zakupów itp.), dla własnego rozwoju (poznania innych) i innych. Osoby zróżnicowane wiekiem, doświadczeniem, wykształceniem.

Wiem, że to trudne, ale chodzi o to by mniej więcej do grupy odbiorców dostosować formę prezentacji (wizualnej i treściowej)

Używajmy języka odpowiedniego dla odbiorców: inny będzie jeżeli strona jest dedykowana młodzieży, inna dorosłym, inna kontaktom biznesowym itp.

Powyższe uwagi dotyczą tak samo layoutu (przyp. red. wyglądu). Przy stronach kierowanych do młodzieży można użyć kontrastowych, pastelowych kolorów, zabawnych grafik itp.

Dopasowanie tych czynników nie należy do najłatwiejszych. Jednak ich nakreślenie pozwoli na lepszy odbiór waszej strony.

Można tutaj jeszcze wspomnieć o personalizacji strony pod czytelnika… ale to juz bardziej zaawansowane narzędzia.

Nie należy tylko zapominać o nawiązaniu więzi z czytelnikiem (forum, formularz, e-mail czy sonda itp). Nie bądźmy głusi na wołania czytelników. Sami nie bądźmy też anonimowi!

5. jakich środków przekazu użyję?

To czego użyjecie do prezentacji Waszych celów zależy od Was samych. Czy postanowicie nauczyć się html-a i skorzystacie z edytora jakim jest np. Pajączek, czy skorzystacie z programu WYSIWYG… wasz wybór. Ktoś kiedyś powiedział, że: nie liczy się sposób, liczy się efekt (przyp. red. czasem sposób determinuje efekt, używajcie Pajączka )

Dużą umiejętnością jest wzajemne wyważenie odpowiednich proporcji pomiędzy grafiką a treścią. To wszystko zależy w bardzo dużym stopniu od tematu strony.

Unikajcie używania koloru tła i tekstu o niskim kontraście. Jak ciekawostkę dodam, że na białym tle dłuższy tekst łatwiej czyta się gdy litery nie są czarne lecz 70% szarości! Zbyt duży kontrast szybciej męczy wzrok i czytelnik rezygnuje.

Minęły już czasy (nie ostatecznie), gdy używało się całego ogromu animowanych gifów, które ruszały naszą stroną.
Poruszcie czytelników statyczną grafiką

Podsumowanie

Pamiętajcie, że nie ma dwóch identycznych stron! Zawsze ta Wasza może być tą najlepszą i wyjątkową w swoim rodzaju! Do tego powinieneś dążyć!

Myślimy globalnie, działamy lokalnie.

i tym optymistycznym

LEMUR – keep talking

[1] – pod pojęciem amatorskich rozumiem tutaj prywatne strony osobiste (domowe) początkujących adeptów.